Nie ma się czym martwić
Tego samego popołudnia Lydia niezwłocznie udała się do miasta. Po szybkim telefonie do sklepu jubilerskiego zapewniono ją, że bez trudu naprawią złamany pierścionek, nie obciążając jej przy tym fortuną. Jednak to, co jubiler ujawnił po zbadaniu pierścionka, całkowicie zaskoczyło Lydię…

Nie ma się czym martwić
Reklama