Upadła
Podczas swojej pełnej przygód przechadzki po ścieżce, nagle natknęła się na gałązkę, która oderwała się od majestatycznego drzewa i teraz leżała niewinnie na jej drodze. Czas zdawał się zwolnić, gdy Lydia, napędzana szybkim refleksem, instynktownie wyciągnęła rękę, by złagodzić skutki upadku. Chociaż na szczęście udało jej się uchronić przed bezpośrednią krzywdą, nie mogła powstrzymać się od poczucia niepokoju, gdy rozejrzała się wokół, wyczuwając, że coś niepokojącego czeka na jej następny ruch…

Upadła